Dlaczego tak wolno spalasz tłuszcz – Jak przyspieszyć spalanie tłuszczu

Home / Zdrowie / Dlaczego tak wolno spalasz tłuszcz – Jak przyspieszyć spalanie tłuszczu

Dlaczego tak wolno spalasz tłuszcz - Jak przyspieszyć spalanie tłuszczu

Numery

Zawsze uważałem się za matematykę, więc założyłem, że miałem cały kalorii, kalorii-out wzór w dół pat. Oto jak zdecydowałem, ile mam jeść dziennie: dostałem podstawową stopę przemiany materii (BMR lub ilość kalorii potrzebną do utrzymania mojej wagi) przy użyciu kalkulatora online w fitnessmagazine.com/weight-loss/bmr, a ja Wprowadził “umiarkowany” poziom aktywności, ponieważ ćwiczę regularnie. Dało mi to około 2400 kalorii dziennie. Potem dodałem kalorie, które spłonę podczas ćwiczeń (zwykle około 500), zgodnie z moim monitorem pracy serca. Oznaczało to, że mogę zjeść prawie 3000 kalorii dziennie bez zwiększania funta (prawie 2,500 dziennie, aby stracić funta tygodniowo). Jasne, wydawało się to wysokie, ale miałem kalkulatora. To musi być w porządku!

Regularne ćwiczenia

Wiem wiem. Jak można ćwiczyć ćwiczenia rutynowe? Na początek ludzie mają tendencję do jedzenia więcej, gdy pracują, ponieważ czują, że zarabiają, albo dlatego, że przeceniają, jak bardzo palą – albo obu. “Jest to szczególnie ważne we wczesnych stadiach programu fitness, kiedy twoje ciało zaczyna przyzwyczaić się do zmniejszenia zużycia kalorii i spalić kalorie.

Stres

Jestem podobny do szczurów laboratoryjnych – i ludzi – którzy zwracają się do pocieszenia żywności i paczkują na funty, gdy są pod przymusem. “Kortyzol hormonu stresu wyzwala reakcję na walkę z lotem, co jest pobudzającym apetytem” – mówi dr Smith. “Ponadto zwiększa produkcję pewnego chemicznego mózgu, neuropeptydu Y, co zwiększa pragnienie węglowodanów”.

Skala

Minęło trzy miesiące od przybycia do tej przygody, a ja straciłem 12 funtów – solidny funt tygodniowo. Zwiększyłem spożycie wody i białka, poruszam się bardziej przez cały dzień i staram się podkreślić mniej. Ale jedna z najlepszych rzeczy, którą zrobiłem, to była postać – nie ważąc się przynajmniej przez jakiś czas, jak sugerował Olson. Początkowo byłem kuszony, ale przez jakiś miesiąc przykleiłem się do embarga na skalę. Teraz ważę raz w tygodniu, ale wahania nie przeszkadzają mi. Naprawdę. Ponieważ wiem, że tworzym dzienny deficyt kalorii i znalazłem inne sposoby pomiaru postępu (patrz “Poza liczbami” poniżej). Wiem, że tłuszcz się wychodzi, bez względu na wagę. Czuję się oświecony – na więcej sposobów niż jeden.